top of page
logo2.jpg
  • social_insta
Image by Yasir Arafat

Kalafiory na salony! Oraz szparagi, cebule, pory i karczochy. 

rewolucja wege nutek

W-2.png

O takich rzeczach nie śniło się nawet alchemikom. Dzięki nowym technologiom można uzyskać całkowicie naturalne esencje zapachowe z owoców oraz WARZYW, a do tego zrobić to ekologicznie i zero-waste. Zobaczcie, czym jest SymTrap. 

Niektórzy szukają kwiatu paproci, a nas w dzieciństwie zajmowało szukanie kwiatu kalafiora. Dlaczego? Taki był tytuł poczytnej powieści dla młodzieży o jakże inspirującym przekazie, że ładne bywa też to, co wychodzi poza utarty kanon. Ta myśl połączona z metaforą kwitnącego warzywa była zachętą do odkrywania nieoczywistego. Więc gdy teraz po latach usłyszałyśmy, że ktoś zrobił naturalny, kalafiorowy aromat godny luksusowych perfum, byłyśmy wniebowzięte. Kalafiory na salony! 

 

Jak z białych różyczek, a dokładniej z oparów kalafiorowej biomasy, wyczarować perfumiarski składnik? Dla wszystkich miłośników zapachów – jeśli nie chcecie zajrzeć za kulisy perfumeryjnego przemysłu, nie czytajcie dalej.  Nowe procesy są dalekie od poetyki. Za to niezwykle ekologiczne, energooszczędne i inspirujące. 

 

A działa to tak. Zapachy pozyskuje się z upcyklingowanych produktów ubocznych powstających przy produkcji ekologicznej żywności dla dzieci. Podczas obróbki warzywa czy owoce są cięte, wyciskane lub podgrzewane. Siłą rzeczy powstaje przy tym aromatyczna para lub woda, które postrzegane były dotąd jako „odpad”. Ale dzięki SymTrap można je wykorzystać – „wyłapać” z nich lotne, aromatyczne cząsteczki na samym początku obróbki roślin, czyli gdy warzyw lub owoców mają największą moc i najlepsze właściwości. Wow! Eko-odpady dostają drugie życie, a wysokiej jakości produkty aromatyczne powstają bez konieczności specjalnych hodowli i osobnej produkcji. Zero-waste w praktyce. Wyłapane cząsteczki są potem koncentrowane, wodę usuwa się i wprowadza alkohol.

 

W ten sposób powstaje silnie skoncentrowany i bardzo czysty produkt – do jego produkcji nie wykorzystuje się żadnych dodatkowych chemikaliów czy wysokiej temperatury. Jego rewolucyjność polega też na tym, że jest w pełni naturalny – wcześniej wszystkie aromaty warzywne czy owocowe były tworzone syntetycznie. 

 

Pomysł na szparagową nutę wykorzystała w 2015 roku Perfumer H w swojej wodzie kolońskiej. Wtedy był to syntetyk, ale niezależnie od tego, efekt był fantastyczny. Ciekawe, czy powstanie nowa wersja z bio-aromatem? 

Fot.: Micheile Henderson on Unsplash 

Górne fot.: Yasir Arafat on Unsplash

Image by Micheile Henderson

Od marakui do pięciu warzyw 

Pierwszym SymTrapowym produktem była w 2008 roku marakuja. A niedawno firma Symrise, która stoi za tym wynalazkiem, stworzyła serię Garden Lab – czyli linię warzywną. I uważamy, że to jest hit. Nie dość, że eko to do tego wielki krok w kierunku nieoczywistości. Bo w pierwszej kolekcji Garden Lab znalazły się: karczochy, kalafior, por, szparagi (po raz pierwszy w historii udało się je „zaromatyzować”!) oraz cebula. I to wszystko z przeznaczeniem dla perfumiarzy de lux.  

 

Jak perfumiarskie nosy z Symrise oceniły możliwości nowych składników? Leslie Gautier o porze: zieloność „fiołkowego liścia”, pasująca do zapachów drzewnych czy paprociowych. Cebula? W ocenie Alexandra Carlin ma lekko siarkowe, skórno-zmysłowe tony. Przełomowe szparagi – niezwykle złożony zapach: lekko słona zieleń, skórka od chleba, zielony groszek i orzechy brazylijskie. A nasz kalafior? Jest faktycznie równie wspaniały, co nieoczywisty: kremowy, pikantny i zmysłowy. Jego kremowość podbija delikatne nuty wanilii i wydobywa akcenty mocno prażonych orzechów. 

Ciekawe czy te i dalsze planowane nuty warzywne na stałe zagoszczą w perfumiarskich kompozycjach. My byśmy się cieszyły – naturalne i oryginalne to tropy, którymi chętnie podążamy.

Por może zaskoczyć nie tylko w perfumach. W kuchni potrafi być królem wykwintnych dań - jego słodycz i delikatność idealnie komponuje się na przykład z imbirem i cytryną.

Fot.: Kinga Kołodziejska on Unsplash

Image by Kinga Kołodziejska
W-1.png
bottom of page